stan na dzień dzisiejszy:
18 wypchanych bombek i 22 "sweterków"
co oznacza, że do wydziergania zostało mi już 15 sztuk :)
wypełnianiem zajmę się później....
ostatnio stojąc w sklepie do kasy spojrzałam na pudełko po gumach...
akurat pani wymieniała prawie puste na pełne...
zapytałam czy mogę je sobie zabrać - mogłam :)
w domu okleiłam je szarą taśmą papierową
nie jest może zbyt urodziwe ale za to jakie przydatne :)
na razie zostanie takie w stanie surowym,
myślę, że kiedyś będzie ładniejsze...
bardziej kolorowe, albo w jakiś wzorek...
może pomieścić sporo bombkowych sweterków...
albo trochę kolorowych włóczek...
albo przyda się na jakieś inne "przydasie" :)
-----------------------
bardzo dziękuję Wam za odwiedziny
i pozostawione komentarze ♥
P-O-Z-D-R-A-W-I-A-M


