wtorek, 10 września 2013

sweterki i "orbitowe" pudełko.....


stan na dzień dzisiejszy:
18 wypchanych bombek i 22 "sweterków"
co oznacza, że do wydziergania zostało mi już 15 sztuk :)
wypełnianiem zajmę się później....


ostatnio stojąc w sklepie do kasy spojrzałam na pudełko po gumach...
akurat pani wymieniała prawie puste na pełne...
zapytałam czy mogę je sobie zabrać - mogłam :)


 w domu okleiłam je szarą taśmą papierową
nie jest może zbyt urodziwe ale za to jakie przydatne :)



na razie zostanie takie w stanie surowym,
myślę, że kiedyś będzie ładniejsze...
bardziej kolorowe, albo w jakiś wzorek...
może pomieścić sporo bombkowych sweterków...


albo trochę kolorowych włóczek...



albo przyda się na jakieś inne "przydasie" :)

-----------------------

bardzo dziękuję Wam za odwiedziny
i pozostawione komentarze ♥


P-O-Z-D-R-A-W-I-A-M



środa, 21 sierpnia 2013

bombkowe sweterki....


powoli opuszcza mnie wakacyjna niemoc robótkowa....
nie dziergałam, nie haftowałam...
zapełniałam za to swoją spiżarnię przeróżnymi przetworami :)
i dalej zapełniam, bo trochę pustych półek jeszcze zostało...
ale już w ostatnie wieczory naszła mnie wielka ochota
 na dzierganie sweterków...


górny rząd sweterków był wydziergany wcześniej...
a dolne sześć sztuk to świeżo wydziergane :)
podsumowując - ponad połowę bombek już mam...
zostało mi już tylko 25 bombek do wydziergania...


P-O-Z-D-R-A-W-I-A-M



piątek, 2 sierpnia 2013

lniane zakupy...


  z SecondHandu...
haftowane malutkimi krzyżykami serwetki...


mały bieżnik w jesiennych kolorkach...



kwadratowa serwetka - koloru chyba bardziej łososiowego niż różowego :)



 wąska ale za to długa serwetka w szare gwiazdki...



 sześć małych "miętówek" 15x15



----------------------------------   ♥   ------------------------------------

bardzo dziękuję za miłe komentarze 
pod ślubną pamiątką - z tego co wiem "młodzieży" bardzo się podobała :)

----------------------------------   ♥   ------------------------------------

paradę zwierząt skończyłam, niestety nie nad jeziorem jak zakładałam...
ale najważniejsze, że już pojechała do oprawy :)
  


P-O-Z-D-R-A-W-I-A-M
i życzę Wam słonecznego weekendu :)




piątek, 26 lipca 2013

na szybko...


syn dostał zaproszenie na ślub kolegi
na kilka dni przed - padło pytanie - "mamo, a masz jakiś ślubny obrazek?"
oczywiście nie miałam...
i tak w ciągu niecałych trzech dni 
powstała pamiątka dla młodej pary...
padło na obrazek, który wyszywałam w kwietniu - 
 bo do niego miałam komplet potrzebnych mulin :)

wzór Vervaco, nici DMC


 mam nadzieję, że "młodzieży" się spodoba  :)

 -----------------------------------------------------------------

 na ukończeniu jest też parada zwierząt,
cały weekend spędzimy nad jeziorem
i mam zamiar właśnie tam postawić ostatni x 


 ŻYCZĘ WSZYSTKIM
SŁONECZNEGO WEEKENDU :)



środa, 17 lipca 2013

african flower square...




wyszydełkowany na podstawie tego ---> tutorialu


---------------   ♥   -------------

wielkich postępów przy mojej paradzie niestety brak...


byłam pewna, że czarną mulinę jeszcze mam...
a tu zaskoczenie - nie mam ani jednej sztuki :)
zapas już uzupełniłam i haftowanie powinno wreszcie ruszyć do przodu...


P-O-Z-D-R-A-W-I-A-M