środa, 7 listopada 2012

maleństwa...

potrzebowałam jakiegoś małego przerywnika...
znalazłam takie oto słodkie maleństwa "znaczki" w sieci...
są to schematy Lizzie&Kate Oh Baby! #152
kilka z nich wyhaftowałam...



były zdjęcia, schematów nie było - ale od czego jest kartka i ołówek...
kilka chwil i schematy już są :)

 
możliwości wykorzystania tych maleństw jest sporo...
szybko się je haftuje...
można poszaleć kolorystycznie...
białe na naturalnym lnie też wyglądałyby fajnie...


wykorzystałam kawałki lnu, które przecież szkoda wyrzucić, a teraz się przydały... 
a to zdjęcie znalazłam u koleżanek zza wschodniej granicy, 
a więc "znaczki" na metryczki się nadają :)

zdjęcie - źródło: internet
Oh Baby!  Lizzie&Kate
#152

Pozdrawiam :)

22 komentarze:

  1. Pomysł ciekawy znaczki orginalne świetny haft pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne drobiazgi! A jak pięknie prezentują się na lnie! Bardzo oryginalne ! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, za "odwiedzinki" również :)

      Usuń
  3. Śliczne! Rzeczywiście można je wykorzystać ma wiele sposobów:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jak widac na zalaczonym obrazku,ze jak najbardziej sie nadaja...Twoje sa urzekajace...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu cieszę się, że Ci się również podobają :)

      Usuń
  5. Super, niebieskie sa cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne maleństwa. A ja cały czas szukam maciupeńkich wzorków (9x9 krzyżykow lub 11x11) na breloczki i nigdzie nie mogę znaleźć. A ty widzę łatwo znalazlaś takie maleństwa...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Te "moje" mają 23x23 więc troszkę spore przy tych co poszukujesz :) jak gdzieś napotkam takie całkiem maleńkie dam Ci znać.

      Usuń
  7. Ach...jakie słodziutkie te maleństwa!
    myslę, że na zakładkę też mogą być albo jako aplikacja na ręcznik, kocyk lub śliniaczek:-) nie wiem czemu ale takie maleńkie "znaczki" kojarzą mi się tylko z dzieciaczkami:-)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi też najbardziej kojarzą się z dzieciaczkami - szkoda, że moje już są za duże na śliniaczki, ręczniczki czy kocyki :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie malusie a tak cieszą oko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomysł wykorzystania ich na metryczki świetny! Prostota zawsze się obroni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Proste i nieskomplikowane - takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miło mi poznać :)
    Pięknie haftujesz.

    OdpowiedzUsuń

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDE ODWIEDZINY I KAŻDY KOMENTARZ ♥
ZADASZ PYTANIE - POSTARAM SIĘ ODPOWIEDZIEĆ