czwartek, 9 marca 2017

szycie po łuku...


wtorkowe warsztaty patchworkowe za mną
a tematem było:
"Szycie po łuku. To tylko wygląda tak strasznie! A efekty są piorunujące"
i muszę przyznać, że rzeczywiście nie było tak strasznie
ale i bardzo łatwo też nie było.....
a tak wyglądają moje pierwsze próby szycia nie po prostej 






szycie po łuku zaliczone  :)





poniedziałek, 6 marca 2017

pikowany pokrowiec...


uszyłam pokrowiec na nożyczki 
i inne drobne przybory do szycia...
pokrowiec mogę zabierać ze sobą m.in. na różne warsztaty
choć niekoniecznie, bo wszystkie potrzebne akcesoria są na warsztatach :)
a najbliższy mój wyjazd już we wtorek  
na warsztaty PATCHWORKOWE z Anią 
Ania właśnie wygrała konkurs zorganizowany z okazji 
urodzin nożyczek Fiskarsa w kategorii Classic 
TU  można obejrzeć wszystkie nagrodzone prace - PIĘKNE!


 tutorial krok po kroku jest  TU



mała rzecz a cieszy :)




P-O-Z-D-R-A-W-I-A-M



środa, 1 marca 2017

musiałam :)


pod koniec zeszłego roku zakupiłam panel kalendarza adwentowego Dashwood Studio
wtedy za bardzo bałam się go pociąć i zszywać, 
bo z maszyną jeszcze nie dogadywałam się tak jak bym chciała :)
ale wczoraj po dobrych dwóch miesiącach w końcu odważyłam się 
 i w ruch poszedł nóż i w ruch poszła maszyna!
jedynym wytłumaczeniem jest to, że przed świętami będę mogła przecież szyć "coś" innego :)








kalendarz jest całkowicie skończony ale fotki nie ma....
bo jest późny wieczór i ciemno...
 pokażę go bliżej świąt w odpowiedniej scenerii :)
a teraz popatrzę chwilę na niego i schowam głęboko....


ps.  jakby ktoś mi powiedział rok temu, że będę szyła na maszynie
  to chyba a raczej na pewno bym go wyśmiała :)

dobrej nocy



   

czwartek, 16 lutego 2017

mini camper...


dziś uszył się mini vw camper w ramach ćwiczeń znaczy się, 
 ręka mi się trzęsie i igła nie szyje dokładnie tam gdzie chciałabym żeby szyła
tylko tak jakoś obok ale jakoś poszło :) 


kupię chyba flizelinę dwustronnie klejącą
to nie będzie mi się przesuwał i marszczył materiał w trakcie szycia 


do listy zakupów dopisałam też sporo różnokolorowych nici...
może jakiś tiul też by się przydał i może jakieś tasiemki i jeszcze... :)



poniedziałek, 6 lutego 2017

kolorowa żaba...


pod koniec stycznia odwiedziłam Warszawę...
i trafiłam na bardzo ciekawy kurs szycia
organizowany w SZKOLE PATCHWORKU Ani Sławinskiej
pt.  "Tajemnice warsztatu, czyli jak szyje Ula Buczkowska" (klik)


na kursie było nas sześć, więc jest też sześć żabek :)

fot. szkoła patchworku
fot. szkoła patchworku
ciekawe prace Uli można podejrzeć na jej blogu

fot. szkoła patchworku

fot. szkoła patchworku

fot. szkoła patchworku

fot. szkoła patchworku
mojej żabce muszę jeszcze wypikować tło...



tą techniką można stworzyć chyba wszystko....
wystarczy maszyna do szycia, kolorowe materiały, kolorowe nici,
trochę kolorowych tiuli, tasiemek, koronek....
i do dzieła :)